O co chodzi z tym ładunkiem glikemicznym?

O indeksie glikemicznym już zapewne wszyscy słyszeli nie raz. Dla przypomnienia – produkty, które mają taką samą ilość węglowodanów przyswajalnych mogą różnie wpływać na poziom glukozy w naszej krwi po spożyciu posiłku. Właśnie o tej różnicy mówi nam indeks glikemiczny. Produktami o niskim wskaźniku glikemicznym są niektóre owoce, których tak bardzo się wiele osób boi ze względu na zawartość cukru, produkty mleczne, pełnoziarniste makarony, nasiona roślin strączkowych i wiele innych. Większość osób korzysta z tego indeksu, (i bardzo dobrze!) ale jest lepszy wskaźnik. Nie piszę tego postu, aby zdołować osoby, które starają się zdrowo odżywiać, a  ich przekonanie było błędne, absolutnie nie! Wiele specjalistów zaleca dietę, w której bierze się pod uwagę szybkość uwalniania glukozy do krwi, natomiast wiemy też, że…

 indeks glikemiczny nie jest doskonały. Dlaczego?

Otóż istnieje przelicznik IG produktów, z którego określony zostaje ładunek glikemiczny. Pewnie zastanawiacie się o co chodzi tym razem? Jedyną, ale bardzo istotną rzeczą, którą się różnią te dwa wskaźniki jest to, że ŁG bierze pod uwagę porcję spożywanego produktu.

indeks-glikemiczny2

Dlaczego porcja ma znaczenie?

Produkty o wysokim indeksie glikemicznym spożywane w małych ilościach będą miały taki sam skutek jak produkty o niskim IG, ale spożywane w dużych porcjach. Powodem tego jest różna zawartość węglowodanów w tych produktach. Przykład? Arbuz, który ma wysoki indeks glikemiczny nie będzie dla nas wielkim obciążeniem, ponieważ w większości składa się z wody, zawiera tylko 5g węglowodanów na 100g produktu, stąd po przeliczeniach wiemy, że jego ładunek glikemiczny jest niewielki.

Jak to policzyć?

Prosty wzór, należy ilość węglowodanów zawartą w danej porcji  produktu w gramach pomnożyć przez jego indeks glikemiczny i otrzymaną wartość podzielić przez 100. Niski ładunek glikemiczny mają produkty, u których z przeliczeń wynik jest maksymalnie 10, średni między 11 a 19, natomiast wysoki od 20 wzwyż.

Podsumowując, indeks glikemiczny nie jest złym wskaźnikiem, lepiej posługiwać się nim niż odpuścić sobie zupełnie, natomiast zawsze warto szukać lepszych rozwiązań, w końcu chodzi o zdrowie nasze i naszych najbliższych 😉

Napisz Komentarz